Categories: Z życia wzięte

Moje kuchenne rewolucje

Z góry przyznaję się, że praktycznie nie potrafię ani trochę gotować.

Staram się jednak od czasu do czasu wykorzystać wujka Google, znaleźć ciekawy przepis i upichcić coś pysznego.

Jednym z takich dań było leczo.

Ku mojemu zdziwieniu wyszło mi całkiem dobre już za pierwszym razem. Smakowało całej rodzinie, co było dla mnie największą nagrodą.

Po kilku razach udało mi się na tyle zmodyfikować przepis, że właściwie każdy składnik ląduje na patelni, czy też w garnku w ilości „na oko”.

Myślę, że to dobry znak na przyszłość i wspaniała zachęta do kolejnych kuchennych improwizacji.

 

(Przepisami dzielić się nie będę, ponieważ nie o to chodzi na moim blogu.)

 

Pozdrawiam serdecznie,

zielonamalpa

Zielona Małpa

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago