Wojciech Chmielarz

Wyrwa, czyli pięć etapów żałoby męża

Ponoć żałoba powinna mieć pięć etapów, aby człowiek mógł ją przepracować i pogodzić się w pełni ze śmiercią bliskiej osoby.…

6 lat ago

Rana, czyli (nie)kryminał bez detektywa

Pamiętam dzień, kiedy odkryłam Wojciecha Chmielarza. Po lekturze Podpalacza byłam pod wrażeniem. Właśnie znalazłam polskiego pisarza, który mógł zastąpić Zygmunta…

7 lat ago

Żmijowisko, czyli charakterów kłębowisko

Przyszedł czas na trzecią randkę z twórczością Wojciecha Chmielarza. Tym razem zabrałam się za Żmijowisko, czyli thriller nienależący do żadnej…

8 lat ago

Cienie, czyli gangsterski półświatek i sieć powiązań

Jestem mistrzynią w czytaniu serii nie po kolei. Ale o tym opowiem przy innej okazji. Po pierwszym tomie o komisarzu…

8 lat ago

Podpalacz, czyli zasugerowałam się poleceniem i co z tego wyszło

Kilka miesięcy temu jeden z moich ulubionych polskich pisarzy, Zygmunt Miłoszewski, polecił innego polskiego pisarza, którego jeszcze nie znałam -…

8 lat ago