Miałam dość długi zastój jeśli chodzi o czytanie kryminałów i thrillerów, a przynajmniej tych mrocznych i krwawych... Przez ponad rok…
O zbliżającej się jesieni najlepiej świadczy fakt, że zaczynam mieć ochotę na thrillery. Sierpniowe ochłodzenie sprzyjało stworzeniu jesiennego nastroju, więc…
Po przeczytaniu Kulawych koni miałam ochotę na coś równie niespotykanego w moim książkowym repertuarze. Z tego powodu sięgnęłam po książkę…