Control z serial netflix młodzieżowy thriller

Szukałam ostatnio jakiegoś serialu „z wątkiem”. Nie zależało mi na gatunku ani na aktorach, ale na motywie głównym, który zwróciłby od razu moją uwagę. I tak oto moim oczom ukazał się Control Z.

Control Z

Przyznam, że kilka razy sprawdzałam, czy to rzeczywiście serial zakotwiczony w naszej rzeczywistości a nie przypadkiem z zombie. Niestety wyeksponowane „Z” najczęściej oznacza właśnie to. Na szczęście tym razem to po prostu gra słów.

Fabuła

Podczas gali w szkole ktoś podaje do wiadomości publicznej tajemnicę jednej z uczennic. Wkrótce na instagramowym profilu hakera pojawiają się kolejne filmiki demaskujące sekrety uczniów. Na szkołę pada cień niepewności – kim jest haker? Dlaczego upublicznia tajemnice uczniów? I czyj sekret będzie następny? Sophia, outsiderka z rozwiniętym zmysłem obserwacji, rozpoczyna swoje śledztwo. Sama też ma coś do ukrycia.

Ana Valeria Becerril jako Sophia w serialu Control Z
Ana Valeria Becerril jako Sophia w serialu Control Z, ©Netflix

Kilka myśli o serialu

Nie wiem, czy się ostatnio cofnęłam w rozwoju, czy co się ze mną stało, ale lepiej bawię się przy produkcjach typowo młodzieżowych, niż tych poważniejszych. Może zmęczenie materiału? W każdym razie doskonale bawiłam się oglądając pierwszy sezon Control Z. To w sumie dość typowy serial młodzieżowy z dość standardowymi wątkami i typowym wyolbrzymianiem problemów, z jakimi zmagają się współcześni nastolatkowie. Nie chcę zdradzać, jakie tajemnice uczniów zostały ujawnione, ale nie zabrakło tu kwestii orientacji seksualnej, zdrad i kwestii pieniężnych. Poza tym pojawiły się też sekrety bardziej „serialowe”, ale te pozwolę odkryć wam podczas oglądania serialu.

Myślę, że stawka dla znacznej większości osób zagrożonych ujawnieniem sekretów była dostatecznie duża, by mogły one bać się ich ujawnienia. W tym także dla głównej bohaterki Sofii. Głównie to sprawiło, że serial bardzo dobrze utrzymał napięcie do ostatniego odcinka pierwszego sezonu. I także jeśli chodzi o tożsamość hakera, Control Z zdołał mnie skutecznie zaskoczyć.

Drugi sezon różnił się od pierwszego, choćby dlatego, że znana jest już tożsamość hakera, ale pojawia się tajemniczy mściciel. Zmienia się wymowa serialu, staje się on zdecydowanie bardziej agresywny, gdyż mściciel mści się na różnych bohaterach stawiając ich w niezwykle niebezpiecznych sytuacjach, niejednokrotnie zagrażających życiu. Stawka też staje się większa, bo każdy czuje niebezpieczeństwo i niepewność, czy także jest na liście mściciela. Trzeci sezon, o ile powstanie, zapowiada kolejną zmianę konwencji, ale ponieważ ma to związek z ostatnimi scenami drugiego sezonu, nie chcę więcej zdradzać.

Dla kogo serial?

Control Z to serial skierowany przede wszystkim do młodzieży. Myślę, że im młodszy widz, tym więcej znajdzie tu dla siebie. Tak samo, im bardziej ktoś lubi dynamiczne seriale pełne zmieniających się relacji między bohaterami, tym lepiej go odbierze. Miłośnicy klimatu mogą być zawiedzeni, ponieważ przy dużej ilości bohaterów i akcji, raczej nie ma tu wiele miejsca na zbudowanie jakiegoś wyjątkowego nastroju.


Obejrzeliście Control Z?

Z może znacie jakieś ciekawe seriale w podobnym stylu?

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail