Książki

Debiuty, czyli każdy jakoś zaczynał. Prawda?

Ostatnio ciągle czytałam fikcję literacką. Kiedy więc dostałam propozycję zrecenzowania książki przedstawiającej prawdziwe historie, nie zastanawiałam się zbyt długo.

Debiuty – Jarek Słota

Debiuty to zbiór 20 krótkich notek o początkach kariery kobiet, które zaistniały w polskiej i światowej branży muzycznej. Autor w bardzo skondensowany przedstawił ich drogę do pierwszego przeboju, problemy, jakie napotkały. A także opinie, z jakimi musiały mierzyć się w związku ze swoją sławą, charyzmą i charakterem. Nie jest łatwo nam, kobietom, oj nie jest.

Cieszę się, że Jarek Słota wybrał zarówno gwiazdy światowe, takie jak Britney Spears czy Jennifer Lopez, jak i te z naszego podwórka (Anita Lipnicka, Doda). Każda z nich odniosła sukces na swoim rynku i zapisała się na zawsze w świadomości społeczeństwa. Ich twórczość została z nami do dziś, nawet jeśli nie wszystkie kontynuują swoją muzyczną karierę.

Dbałość o szczegóły

Wizualnie książka została bardzo dobrze zaplanowana. Przede wszystkim okładka stylizowana jest na płytę CD ze składanką ulubionych piosenek. W środku, adekwatnie do okładki, spis treści nazwano tracklistą. Nawet ostatni rozdział nosi nazwę bonus tracku. Wydawnictwo zadbało tu o szczegóły, co zawsze doceniam. Wszystko w klimacie, który dziś wydaje się być trochę retro.

Każdy rozdział mówi o innej postaci (lub zespołowi) i poprzedza go grafiką przedstawiająca wizerunek danej gwiazdy z początku jej kariery. Krótkie, bo zaledwie kilkustronicowe, rozdziały cofają do czasów, kiedy jeszcze o danej gwiazdce nikt nie słyszał i przeprowadzają przez często burzliwe początki. Te krótkie rozdziały z jednej strony są dobrym pomysłem, bo może je bez problemu czytać osoba na co dzień nieczytająca książek a po prostu zainteresowana muzyką. Z drugiej strony komuś, kto niejedną książkę już przeczytał, mogą pozostawić niedosyt. Ja należę do tej drugiej grupy.

Jako osoba, która nie poświęca zbyt dużo czasu na poznanie historii ulubionych muzyków (z pewnymi wyjątkami), i tak dowiedziałam się z Debiutów całkiem dużo. Nawet, jak na tak cienką książkę.

Lekturę Debiutów rozłożyłam sobie na 3 wieczory i była to optymalna decyzja. Włączałam sobie wspominane w książce piosenki i po prostu wczuwałam w historię danej gwiazdy. Myślę, że to całkiem dobry pomysł na czytanie książki o takiej tematyce.


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Borgis


Czytałeś książkę Debiuty Jarka Słoty?

Sięgasz czasem po literaturę związaną z muzyką?

Podziel się w komentarzu.

Zielona Małpa

View Comments

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

1 rok ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

2 lata ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

2 lata ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago