Cokolwiek wybierzesz Jakub Szamałek recenzja

Całkiem niedawno przeczytałam bardzo pozytywną opinię na temat książki Cokolwiek wybierzesz. Fabuła miała skupiać się na zagrożeniach współczesnego świata cyfrowego i ogólnie zapowiadało się całkiem dobrze. Zainspirowana dodatkowo filmem Searching, o którym niedawno pisałam, postanowiłam sięgnąć po tę książkę, tym bardziej, że jest ona autorstwa polskiego pisarza.

Cokolwiek wybierzesz – Jakub Szamałek

Akcja książki toczy się w czasach nam współczesnych. W wypadku drogowym ginie Ryszard Buczek, gwiazda programu telewizyjnego dla dzieci. Julita Wojcicka, dziennikarka portalu plotkarskiego trafia na wskazówki, które mogą świadczyć o tym, że Ryszard Buczek wcale nie stracił panowania nad kierownicą, ale stał się ofiarą zamachu na swoje życie przez osobę trzecią. Rozpoczyna więc śledztwo i wkrótce sama zaczyna obawiać się o swoje bezpieczeństwo.

Przyznam, że do książki podeszłam nieco sceptycznie. Jasne, zachęciły mnie pozytywne opinie, ale z tyłu głowy siedziała wątpliwość, czy autor przedstawił wątek cyberbezpieczeństwa dość realistycznie i czy nie popłynął ze swoją wyobraźnią. Ogromną zaletą w książkach (i filmach) z gatunku thrillerów technologicznych jest pokazanie wpływu realnych zagrożeń wynikających z technologii na codzienne życie w niecodziennych warunkach wynikających z samej fabuły. A często niestety ciężko rozróżnić thriller technologiczny od science fiction.

Jakub Szamałek na szczęście stworzył świetny thriller technologiczny, który nie odpływa jakoś bardzo od rzeczywistości. Kiedy jakiś temat mnie zainteresuje, potrafię zgłębiać go miesiącami. Jednym z takich tematów już jakiś czas temu okazało się cyberbezpieczeństwo. Jako wirusowy magnes uznałam, że warto wiedzieć, w jaki sposób mogę zostać zaatakowana i jak się wtedy obronić. Jestem więc częstą bywalczynią stron, na których mogę znaleźć aktualne informacje na tematy związane z bezpieczeństwem w sieci. Ze względu na moją świadomość w tym temacie, bałam się, że książka mi się nie spodoba.

My już żyjemy w dystopijnej cyberprzyszłości. Tylko interfejs jest przyjazny dla użytkownika, więc nikt się nie zorientował.

Jakub Szamałek - Cokolwiek wybierzesz

W książce Cokolwiek wybierzesz wątek cyberbezpieczeństwa jest bardzo dobrze skonstruowany. Żaden z elementów, które autor zdecydował się przedstawić, nie wydał mi się zbyt odstającym od rzeczywistości. Super, że autor powołał się na narzędzia, które rzeczywiście istnieją oraz na metody socjotechniczne, stosowane przez internetowych oszustów.

Dzięki temu, że wątki technologiczne były bardzo realistyczne, cała książka uderzyła mocno w moje paranoidalne struny. Czytanie o czymś niebezpiecznym, co mogłoby się wydarzyć w rzeczywistości, buduje napięcie w żołądku, krótkotrwały stres, który tak uwielbiam w thrillerach.

Ale nie tylko wątki technologiczne mają znaczenie w powieści. Także wykreowane postaci i ich relacje. Główna bohaterka powieści, Julita, to typowy przedstawiciel internetowego ignoranta. To osoba, która beznamiętnie korzysta z internetu i jego zasobów, nie zdając sobie sprawy z tego, że może stać się ofiarą ataku. A stawka toczy się o dobrą opinię, dane osobowe, całe oszczędności. W czasach, w których każdy z nas korzysta z sieci, powinniśmy mieć świadomość zagrożeń, jakie się z tym wiążą i myślę, że Cokolwiek wybierzesz to dobra książka, by zorientować się w temacie. Oczywiście w książce wszystkie aspekty występują w wersji skumulowanej i nieco przekontrastowanej, ale jednak możliwej.

Cokolwiek wybierzesz Jakub Szamałek wydawnictwo WAB recenzja

Sama lektura książki była bardzo intensywna, bo nie mogłam się od niej oderwać. Jak już zaczęłam czytać, to czytałam aż nie dotarłam do ostatniej strony. Przeczytałam nawet podziękowania, co rzadko mi się zdarza. Autorowi z pewnością można zaufać w kwestiach cyberbezpieczeństwa poruszanych w Cokolwiek wybierzesz. Jako scenarzysta w CD Projekt RED z pewnością ma on spore pojęcie na tematy poruszane w książce. Nawet, jeśli jest “tylko” scenarzystą gier, z dużym prawdopodobieństwem nabył wiedzę na zasadzie osmozy. Plus niewątpliwie wykonał całkiem porządny research wśród ludzi, którzy zjedli zęby na kwestiach bezpieczeństwa internetowego.

Ponadto jestem zachwycona lekkością pióra autora i łączeniem faktów. Jeśli mam być całkiem szczera, to nie widzę tu zbyt wiele wad. A wszystkie, które widzę, są pomijalne.

Cokolwiek wybierzesz to zachęcający pierwszy tom trylogii Ukryta sieć. Zaraz zabieram się za drugi tom, Kimkolwiek jesteś, który jest świeżynką, bo ukazał się dopiero w połowie października tego roku.

Książka została wydana przez wydawnictwo W.A.B.


Czytałeś książkę Cokolwiek wybierzesz?

Polecasz ciekawe książki z gatunku thrillera technologicznego?

Podziel się w komentarzu!

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail