Polska odwraca oczy Justyny Kopińskiej wywarła na mnie ogromne wrażenie. Podniosła mi ciśnienie zamiast kawy i uniemożliwiła podgryzanie przekąsek w trakcie czytania ze względu na ściśnięty żołądek. Kiedy więc pojawił się kolejny zbiór reportaży tej autorki, uznałam, że bez zwłoki zabiorę się za jego przeczytanie. Czy Z nienawiści do kobiet okazał się równie dobry, co Polska odwraca oczy?

Justyna Kopińska – Z nienawiści do kobiet

W książce Z nienawiści do kobiet spodziewałam się znaleźć reportaże z motywem wspólnym zasugerowanym w tytule, czyli dotyczące przede wszystkim kobiet. Jednak już po trzech tekstach pojawiły się reportaże niezwiązane kompletnie z kobietami. Przyznam, że trochę się na tym zawiodłam, bo tytuł jednoznacznie sugeruje tematykę, a w poprzednim tomie treść zgadzała się z tym, co na pierwszej stronie okładki.

Po raz kolejny Justyna Kopińska pokazała Polskę jako kraj, w którym wymiar sprawiedliwości kuleje, a ludzie potrafią wyrządzić innym niesamowitą krzywdę i nie widzieć, że zrobili coś źle. Ofiary mają tu bardzo mało szans na wygranie, a już w ogóle malutko na satysfakcję. Choć tym razem żołądek skręcał mnie zdecydowanie mniej, treść nadal wywarła na mnie spore wrażenie. A już na pewno reportaż o księdzu pedofilu, który po oskarżeniu nadal odprawiał msze. Po głębszym zastanowieniu tylko ten tekst zadziałał na mnie, jak połowa tekstów w Polska odwraca oczy.

Pierwszy reportaż porusza drogę do sławy i upadku polskiej gwiazdy Violetty Villas. W rozmowie z jej synem Justyna Kopińska odkryła tę bardziej prywatną stronę gwiazdy, a przynajmniej jej namiastkę. Spróbowała znaleźć powód, dla którego tak uwielbiana artystka estradowa nagle stała się obiektem kpin.

W innym tekście opowiada historię dyrektora więzienia, który zabił więźnia. Ta sprawa nadawałaby się doskonale na odcinek jakiegoś serialu z silnym wątkiem psychologicznym.

Poza tym w zbiorze Justyna Kopińska podjęła się tematu ostatniego klezmera i jego przeżyć, geja, który chciałby, aby kościół katolicki uznał przynależność środowiska LGBT z otwartymi rękami i kobiety, która przez swoją niepełnosprawność była traktowana gorzej, ale nie poddała się i została sportowcem z sukcesami na koncie.

Patrząc na spis treści, w tej książce jest mniej reportaży. Nie licząc wywiadu z autorką, naliczyłam 8 tekstów, czyli o połowę mniej niż w Polska odwraca oczy.

À propos wywiadu, warto go przeczytać. Autorka w rozmowie z Szymonem Jadczakiem zdradza kilka szczegółów swojej reporterskiej pracy, a także dzieli się odrobiną swojej prywatności. Jeśli lubisz wiedzieć coś więcej o autorze, to z całą pewnością warto zapoznać się z wywiadem.

Myśl

Cóż, nie mam ochoty się rozpisywać. Z nienawiści do kobiet zawiodła mnie w kwestii oczekiwań, choć styl autorki nadal trzymał mnie przy każdej stronie. Cieszę się, że dwa reportaże z poprzedniego zbioru zostają zekranizowane, bo będę mogła ponownie na nowo odkryć ich brutalność i niesprawiedliwość. A po wersję filmową z pewnością sięgnie więcej osób, więc rozszerzy się świadomość, że nie wszystko, co wydaje nam się złe, jest złe w porównaniu o tego, co dzieje się za murami zakonów i sierocińców.


Tytuł: Z nienawiści do kobietz nienawiści do kobiet -justyna kopińska

Autor: Justyna Kopińska

Wydawnictwo: Świat Książki

Gatunek: reportaż

 

 

 

O Polska odwraca oczy przeczytasz tutaj:

Polska odwraca oczy - Justyna Kopińska

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail