Categories: Blogowo

Pisanie, czyli to, czego mi brakuje i to, czego mam po dziurki w nosie jednocześnie

Brakuje mi pisania.

Brakuje mi pisania

Brakuje mi pisania, ale nie w sensie samego pisania jako czynności. Bo pisania jako czynności mam ostatnio po dziurki w nosie i jeszcze więcej. Praca magisterska, eseje zaliczeniowe, listy motywacyjne, blog. To wszystko w jakimś stopniu sprawia mi przyjemność, ale jednak wciąż brakuje mi MOJEGO pisania.

Musicie o mnie bowiem wiedzieć, że kilka lat temu pisałam wiersze i piosenki. To znaczy teksty piosenek, bo na nutach i instrumentach niestety się nie znam. Większość moich „dzieł” wprawdzie absolutnie nie nadaje się do ujrzenia światła dziennego, ale każde jest bliskie mojemu sercu, jak to z tego typu twórczością bywa. I z braku natchnienia przestałam pisać a folder przestał zapełniać się nowymi plikami.

Bardzo mi tego brakuje, ale w tej kwestii bez natchnienia nic nie zrobię. Czasem otwieram plik i wpatruję się w migający kursor. I smucę się, bo nie mogę poradzić sobie z pierwszym słowem. I ten plik wisi tak sobie od kilku miesięcy bez żadnego znaku. Pusta strona. Tabula rasa.

Brakuje mi tej ulgi, jaką dawało mi przelanie emocji na białą stronę. Czasem na papier, czasem na ekran. Brakuje mi tej otoczki, którą miałam i romantyzmu, który wynikał z samego faktu pisania wierszy. Nawet, jeśli z romansem miały niewiele wspólnego. Nawet, jeśli zazwyczaj były to białe wiersze, w których rymów po prostu brakuje i tak mi pasuje (see what I did there?).

Pisanie wierszy rządzi się własnymi prawami

I ktoś powie, że powinnam po prostu wrócić. Ale pisanie wierszy rządzi się nieco innymi prawami. Tu nie potrzeba motywacji, ale inspiracji. I nie wystarczy mała inspiracja, jak w przypadku tekstu epickiego, czy zwykły pomysł, jak przy wpisie na blogu. Tu trzeba inspiracji wielkości Pałacu Kultury i Nauki i wrażliwości, z której chyba zostałam obdarta w ciągu ostatnich kilku lat. A przynajmniej takie mam wrażenie.

Pozostaje mi tylko czekać na natchnienie i powrót wrażliwości. I pisanie.

Być poetą…
Wszystko widzieć inaczej,
Odczuwać wszystko mocniej,
Przeżywać wszystko bardziej,
O wszystkim mówić piękniej.
Znajdować nowe rymy,
Słuchać, co szepcze wiatr,
Oglądać świat od góry,
Rozbierać świat na części,
Składać wszystko w wiersze,
Cierpieć, gdy inni nie widzą,
Patrzeć, gdy reszta już nie chce,
Tęsknić za nowym natchnieniem
I czekać, czekać, czekać –
To znaczy być poetą.
Dziewiętnaście lat
Zamieniłam już czerwony pasek
na czerwone wino,
a niebieskie migdały
na błękitne substancje w probówkach.
Boję się migdałów,
bo trucizna pachnie migdałami.
Gdzie podziała się beztroska każdego dnia?
Poprzestawiałam wszystkie meble,
a nadal coś nie pasuje.
Przymierzyłam setki ubrań,
tylko po to, by stwierdzić,
że to nie wygląd czyni człowieka.
Miałam wiele rzeczy, znajomych, przeżyć,
przyszło i poszło, odeszli jak wszyscy.
Byłam sobą, nie-sobą i to w tylu miejscach.
I do dziś nie wiem, co jest lepsze,
mieć, czy być?
Miałam setki wątpliwości i tysiąc razy płakałam,
upadałam i wznosiłam się
by znów znaleźć siebie płaczącą nad swym losem.
Jestem jedyna i jestem wszyscy. Jestem miliony.
Choć jestem osobą, która zna mnie najlepiej,
nie wiem o sobie nic.
Musiałam odejść, kiedy chciałam zostać
i zostać, gdy chciałam iść jak najdalej.
A mam dopiero dziewiętnaście lat.
Zielona Małpa

View Comments

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago