W ramach konkursu, o którym wspomniałam w poprzednim poście, postanowiłam zrobić coś kreatywnego.
Czekolada, każda, poza białą, zasługuje moim zdaniem na peany i przecudowne pieśni na jej cześć. Niesie ona ze sobą radość i poczucie bezpieczeństwa. A przynajmniej ja ją tak odczuwam.
W związku z konkursem nagrałam razem z moim chłopakiem filmik. Jestem główną i jedyną bohaterką. Przepraszam. Ja i czekolada Terravita. Razem wybrałyśmy się na spacer po pięknym Wrocławiu. Przed kamerą czuję się trochę nieswojo, ale starałam się dać z siebie wszystko.
Chciałam pokazać, że czekolada może być dodatkiem do prawie każdej czynności. Jest dość poręczna, więc zawsze zmieści się do torebki i łatwo po nią sięgnąć, by dodać sobie odwagi, zasmakować czekoladowej słodyczy w każdym miejscu, czy też osłodzić sobie oczekiwanie w kolejce.
Założenia miałam nieco inne, myślę jednak, że się Wam spodoba.
Ten wpis bierze udział w konkursie “Terravita zawsze ze mną” organizowanym przez platformę zBLOGowani.pl

zBLOGowani.pl

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail