Miał na imię Adam,
Nazwisko: Kowalski,
a powinien chyba
nazywać się Spóźnialski.
Spóźniał się do szkoły,
spóźniał się do pracy,
nigdy nie był na czas,
zawsze się tłumaczył.
„Budzik nie zadzwonił,
auto się zepsuło,
paliwa zabrakło,
uległem mym bólom.”
„Dość mam już wymówek”
szef mu kiedyś odrzekł
„Ty się spóźnisz nawet
na swój własny pogrzeb”.
15.09.2014