Wczoraj utwierdziłam się w przekonaniu, że warto rozumieć niektóre rzeczy. Dotyczy to zarówno spraw codziennych, jak i tych ze szkoły, czy pracy. Kiedy zrozumiemy pewien proces, jesteśmy w stanie wyjaśnić go innej osobie. Nie musimy używać do tego wyszukanych słów, ponieważ przy niewprawionym języku będzie brzmiało to sztucznie. Wystarczy, że po prostu opiszemy całość w taki sposób, jaki my to widzimy.
Dzięki takiemu właśnie zrozumieniu tematu udało mi się zdobyć na zajęciach z fizyki plusa. I to z działu, za którym niespecjalnie przepadam. Czasem wystarczy się tylko przez moment zastanowić o czym jest mowa i jakie rzeczy są z tym powiązane.
Wiadomo, że wzrokowiec musi to zobaczyć, na przykład jakąś tabelkę z danymi, wykres, schemat, czy choćby podkreślone słowo. Kiedy jednak własną metodą poznawczą uda nam się zrozumieć coś nowego, to możemy sobie pogratulować. Bo o wiele trudniej zapomnieć wtedy zdobyte na ten temat informacje.
zielonamalpa
Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…
Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…
Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…
Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…
Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…
Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…